ŚWIĘCI I BŁOGOSŁAWIENI RODZINY WINCENTYŃSKIEJ

Przedmowa do wydania polskiego

     Liczne wspólnoty zakonne, stowarzyszenia życia apostolskiego i stowarzyszenia świeckich powołane przez św. Wincentego a Paulo albo zainspirowane jego duchem tworzą wielką Rodzinę Wincentyńską. Pragnie ona zgodnie z wolę swego Patrona: czynić Ewangelię skuteczną. Urzeczywistnia to przez wierność jego charyzmatowi w codziennym życiu. W tym celu stara się odczytywać znaki czasu i żyć teraźniejszością. Stara się również korzystać z doświadczeń przeszłości i dlatego wspomina tych, którzy w imię miłości Boga okazywali miłość człowiekowi, zwłaszcza ubogiemu, co do duszy i co do ciała; którzy żyjąc miłością, czasem aż do przelania krwi, osiągnęli świętość.
Temu wspominaniu służy udostępniane czytelnikom polskim „Dziedzictwo” ks. Alberta Vernaschiego. Autor urodzony 7 stycznia 1939 r. w Lugagnano Val d’Arda we Włoszech. W 1957 r. wstąpił do Zgromadzenia Misji. Przez wiele lat był rektorem i wykładowcą prawa kanonicznego w Kolegium Alberoni w Piacenzy, a następnie przełożonym prowincji rzymskiej zgromadzenia. Obecnie jest dyrektorem prowincji rzymskiej i sieneńskiej Zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia. W swoim opracowaniuukazuje zwięzłe życiorysy świętych i błogosławionych Rodziny Wincentyńskiej. Dodaje do nich szczególne przesłanie duchowe. Zawiera w nim własne wypowiedzi przedstawianych osób i opinie świadków ich życia oraz świadectwa potwierdzające ich wierność charyzmatowi wincentyńskiemu.
Wśród wymienianych sylwetek są przedstawicielki dwu zgromadzeń sióstr miłosierdzia. Pierwsze z nich pochodzące od św. Wincentego a Paulo i św. Ludwiki de Marillac w języku włoskim nosi nazwę Figlie della Carità, drugie – założone przez św. Joannę Antydę Thouret – Suore della Carità. Ponieważ w języku polskim oba zgromadzenia nazywają się siostrami miłosierdzia, dlatego w drugim przypadku dodajemy zawsze imię założycielki.
W wydaniu polskim „Dziedzictwa” dołączono sylwetki polskich kandydatów na ołtarze: sióstr miłosierdzia Marty Wieckiej i Barbary Stanisławy Samulowskiej oraz misjonarzy męczenników z okresu II wojny światowej.
Zarówno koleje życia, jak i wspomniane przesłanie duchowe omawianych świętych i błogosławionych, zgodnie z zamysłem Autora, mogą przyczyniać się do rozbudzenia i umacniania powołania tych, którzy stanowią Rodzinę Wincentyńską, a wszystkim innym może w pełniejszym świetle ukazać charyzmat Świętego, o którym powiedziano, iż zmienił oblicze Kościoła.

Kraków, 25 stycznia 2008 r.

Ks. Władysław Bomba CM

Wprowadzenie

     Któż z nas w dzieciństwie nie zachwycał się literaturą ukazującą życie świętych. Nawet, jeżeli z upływem czasu zmieniały się upodobania, pozostawały w pamięci liczne szczegóły, które pozwalały odwoływać się do przykładów poznanych osób. Tak dzieje się zwłaszcza wtedy, gdy te osoby żyły w określonej społeczności, w której żyjemy również my.
Przed pięćdziesięciu laty włączyłem się w życie wspólnoty Zgromadzenia Misji założonej przez św. Wincentego a Paulo. Poznawałem ducha Założyciela. Zaznajamiałem się też z innymi grupami wielkiej Rodziny Wincentyńskiej. W ramach działalności duszpasterskiej wielokrotnie mówiłem o różnych osobach tej Rodziny. Gdy poszukiwałem materiałów, które ułatwiłyby mi to zadanie, okazywało się, że wiele napisano o życiu św. Wincentego a Paulo, czy św. Ludwiki de Marillac. O innych pisano o wiele mniej i czasem trudno było znaleźć właściwe źródło.
To właśnie wtedy zrodziła się myśl o przydatności publikacji, która ukazywałaby życie świętych i błogosławionych Rodziny Wincentyńskiej. Nie chodzi o wielkie dzieło historiografii. Przedstawiane biografie obejmują tylko najważniejsze wydarzenia z życia poszczególnych osób oraz zasadnicze przesłanie duchowe, z jakim zwracają się dzisiaj do nas. Swój wybór osób ograniczam do świętych i błogosławionych uznanych przez Kościół.

Przedstawiane osoby różnią się między sobą, ale można dostrzec pewne cechy wspólne. To sprawia, że niezależnie od chronologii, niektóre z nich umieszczam pod wspólnym tytułem, co jednak nie jest próbą jakiejś ich klasyfikacji.
Święci i błogosławieni stanowią dziedzictwo rodziny: tej z której pochodzili i tej, do której wstępowali. Nade wszystko, stanowią dziedzictwo Kościoła i całej rodziny ludzkiej i mogą wiele powiedzieć dzisiejszemu człowiekowi. To sprawiło, że już od lat nosiłem się z zamiarem ukazania ich światu. Teraz zachęcili mnie do tego współbracia ze Zgromadzenia Misji oraz siostry miłosierdzia. Z wyrazami wdzięczności za udzielane mi wsparcie, poświęcam im wszystkim owoc podjętej pracy.

Ks. Alberto Vernaschi CM

Możliwość komentowania jest wyłączona.